Sunday, 5 February 2012

O krok od sensacji

28.02.10 00:19

Ren Bingran tym razem wygrała tylko jedną grę singlową

W meczu 15 kolejki I ligi tenisa stołowego kobiet AZS PWSIP Wałkuscy Łomża uległ 4:6 liderowi, Noteci Inowrocław. Mimo porażki łomżanki zaprezentowały się z bardzo dobrej strony sprawiając głównemy kandydatowi do awansu duże problemy.

Przed tym spotkaniem ławoryt był tylko jeden. Zepsół gości z Inowrocławia nie przegrał w tym sezonie ani jednego meczu i raz zanotował remis. Łomżanki natomiast odniosły tylko 4 zwycięstwa i raz zremisowały. W pierwszy meczu Noteć łatwo wygrała 8:2, a punkty dla AZS-u zdobyła jedynie Ren Bingran.

Sobotni pojedynek rozpoczął się po myśli miejscowych. Ren w 10 minut rozgromiła Anetę Olędzką w trzech krótkich setach. Niestety w tym samym czasie na stole nr 2 Edyta Szabłowska miała duże problemy w meczu z Adrianną Szulc. Najwięcej kłopotów sparawiał młodej łomżance serwis rywalki. Z seta na set Edyta grała coraz słabiej i ostatecznie uległa 0:3. Do kolejnych pojedynków trenerzy desygnowali Kamilę Śniniarską, która spotkała się z Fan Yang oraz Monikę Narolewską, która zagrała z Agatą Kaszubą. Po tych grach oba zespoły dopisały sobie po jednym punkcie. Świniarska zagrała bardzo odważnie i w pierwszych częścich każdego z setów z świetną Chinką walczyła jak równy z równym, ale końcówki należały do zawodniczki gości. Znakomicie spisała się natomiast Narolewska. Zagrała tak, jak robiła to na turniejach indywidulanych. Z polotem, szybko i skutecznie, a wygrana 3:1 z Kaszubą na pewno dodała jej pewności siebie.

Po deblach na tablicy wyników w dalszym ciągu był remis. Na "dwójce" para Narolewska-Łuba dość gładko uległa Szulc i Kaszubie. Za to na stole nr 1 kibice zobaczyli bardzo emocjonujący i stojący na wysokim poziomie mecz, w którym gospodynie okazały się lepsze.

Przed ostatnimi grami singlowymi każdy wynik był jeszcze możliwy. Na drugim stole świentnie zagrała Edyta Szabłowska, która, podbudowana wygraną w deblu, rozprawiła się z Kaszubą. Do pełni szczęścia i punktu łomżanki potrzebowały wygranej Ren. Niestety Żanka tym razem okazała się słabsza od swojej rodaczki z Inowrocławia, którą w meczu na wyjeździe pokonała 3:2.

Jako ostatnie do gry wyszły Kamila Śwniarska i Aneta Olędzka oraz Monika Narolewska i Adrianna Szulc. W meczu tych pierwszych nie było niespodzianki i wygrała ta wyżej notowana. Gospodynie miały jeszcze szanse na remis, ale potrzebowały zwycięstwa Narolewskiej. Początek tego pojedynku nie zapowiadał emocji. Pierwsze dwa sety gładko zapisała na swoje konto Szulc i wydawało się, że skończy się szybkim 3:0. Nic bardziej mylnego. Monika znowu pokazała, że okres złej gry w lidze ma już za sobą i dwie kolejne partie rozstrzygnęła na swoją korzyść.  W tie breaku jednak łomżanka popełniła zbyt dużo prostych błędów i tym samym sensacji nie udało się sprawić, chociaż było blisko.

W czwartym secie tego pojedynku doszło do ciekawej sytuacji. Przy stanie 8:8 zawodniczka gości zagrała piłkeczkę ręką ci ta poleciała w sposób niekontrolowany na stronę łomżanki, która nie zdołała jej przebić. Mimo, że według przepisów to zagranie było prawidłowe, tenisistka z Inowrocławia poprosiła sędziego o przyznanie punktu Narolewskiej.

AZS PWSIP Wałkuscy Łomża - Noteć Inowrocław 4:6
Ren Bingran - Aneta Olędzka 3:0 (11:2, 11:3, 11:3)
Kamila Świniarska - Fan Yang 0:3 (5:11, 6:11, 9:11)
Ren Bingran - Fan Yang 0:3 (8:11, 7:11, 7:11)
Kamila Śwniarska - Aneta Olędzka 0:3 (10:12, 6:11, 6:11)
Edyta Szabłowska - Adrianna Szulc 0:3 (8:11, 6:11, 3:11)
Monika Narolewska - Agata Kaszuba 3:1 (14:12, 13:11, 6:11, 11:7)
Edyta Szabłowska - Agata Kaszuba 3:1 (11:5, 11:8, 8:11, 11:8)
Monika Narolewska - Adrianna Szulc 2:3 (5:11, 8:11, 11:9, 13:11, 4:11)
Ren/Szabłowska - Fan/Olędzka 3:1 (10:12, 11:8, 11:9, 12:10)
Narolewska/Weronika Łuba - Szulc/Kaszuba 0:3 (5:11, 8:11, 8:11)

kch

 

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.

Imprezy - Koszykówka

Partnerzy

Redakcja  |  Kontakt  |  Współpraca
© sportowepodlasie.pl 2007 - 2011