Białostoczanie jechali do Torunia po punkty, choć faworytem tego meczu byli zdecydowanie gospodarze. Toruń, jeden z kandydatów do pierwszej trójki ligi w pierwszym meczu rozgrywek pokonał gdański MRKS 6:4. Teraz liczyl na zwycięstwo z tenisistami Barucha, ale przeliczył się. Głównie za sprawą dobrze dysponowanego Kamila Zdzienickiego.
Znakomicie w ekipie gospodarzy zagrał Chińczyk Yang Zhao, który zdobyl komplet punktów. Pokonał zarówno Napiórkowskiego jak i Czernika. Ale po dwóch grach "jedynek" był remis 2:2. Po grach deblowych znów było remisowo i dopiero dobra postawa Zdzienickiego i Anchima przesądziła o zwycięstwie.
Tenisiści z Bialegostoku wygrali już drugie spotkanie i po dwóch kolejkach zajmują drugie miejsce w tabeli.
Energa Maximus Broker Elektryk Toruń - Baruch Prokadr Dojlidy WSFiZ I Białystok 4:6
wyniki poszczególnych pojedynków
Yang Zhao - Piotr Napiórkowski 3:1
Michał Krzyżanowski - Mateusz Czernik 2:3
Yang Zhao - Mateusz Czernik 3:1
Michał Krzyżanowski - Piotr Napiórkowski 0:3
Marcin Marchlewski - Piotr Anchim 3:0
Szymon Polaszek - Kamil Zdzienicki 0:3
Marcin Marchlewski - Kamil Zdzienicki 1:3
Szymon Polaszek - Piotr Anchim 2:3
deble:
Krzyżanowski / Zhao - Napiórkowski / Anchim 2:3
Marchlewski / Polaszek - Czernik / Zdzienicki 3:1
więcej o meczu niebawem
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.
Partnerzy