W I secie, przy stanie 14:14, gospodarze odskoczyli rywalom na dwa punkty i tę przewagę utrzymali do końca seta. Partia druga to popis Ślepska, o przewadze którego świadczy skrócony zapis seta: 8:4, 16:9, 21:11, 25:15. Najwięcej emocji i obaw dostarczył set trzeci. Świetnie zaczęli go goście, którzy prowadzili 9:6, 12:8 i aż 15:10. Wydawało się, że tej partii drużyna Adama Aleksandrowicza i Piotra Poskrobko nie jest już w stanie wygrać. I wówczas stał się niemal cud. Przy zagrywkach Kamila Skrzypkowskiego i Jonasa Rakickasa Ślepsk zdobył aż dziewięć punktów, tracąc tylko jeden i objął prowadzenie 19:16. Nie oddał go już do końca kontrolując grę.
To drugie z rzędu zwycięstwo Ślepska we własnej hali za trzy punkty. Zwycięstwo, które wciąż daje nadzieję na awans do czołowej ósemki i pewny I-ligowy byt na sezon 2010/2011. Ale by cel ten zrealizować zespół z Suwałk musi wygrywać też na wyjazdach (zostały mecze w Świdniku i Hajnówce) i liczyć na potknięcia rywali. Ci też walczą, o czym świadczy zwycięstwo Energetyka z Avią i punkt wywieziony z Gorzowa Wielkopolskiego przez drużynę z Nysy.
Następna kolejka już w sobotę.
Jeszcze zdanie o kibicach. Wreszcie udało się rozruszać suwalską widownię. Dziś wraz z kibicami bawili się, stanowiący większość na trybunach, „koneserzy” siatkówki. A motorem napędowym zabawy była „mocna grupa” z Augustowa, towarzysząca siatkarzom również na wyjazdach. Tak trzymać! Strzałem w dziesiątkę okazało się wpuszczenie za darmo 50 kibiców do lat 18. Ta praktyka będzie stosowana na najbliższym meczu z AZS PWSZ Nysa już 13 marca.
Trzy głosy po meczu Ślepsk – BBTS
Adam Aleksandrowicz, trener Ślepska:
- Mówiłem, że chcę zrewanżować się BBTS za jesienną porażkę. U nich powinniśmy wygrać 3:0, a przegraliśmy 1:3 nie wykorzystując końcówki w pierwszym secie. I od tego meczu zaczęło się całe zło. Dziś zrewanżowaliśmy się, zagraliśmy jedno z lepszych spotkań w tym sezonie. Wychodziło nam niemal wszystko. Bardzo dobra zagrywka, dobra obrona i blok. W drugim secie wreszcie zagrywką wstrzelił się Kamil Skrzypkowski. To plus skuteczne ataki Bartka Krzyśka i kilka dobrych zagrywek Jonasa Rakickasa w trzecim secie pozwoliło nam nie tylko odrobić sporą, bo pięciopunktową stratę do rywala, ale wygrać pewnie partię i mecz. Uciekliśmy spod noża i oby tak do końca sezonu.
Kamil Łyczko, libero Ślepska
- Zaczynamy łapać wiatr w żagle. Dobrze i szczęśliwie gra się nam w tej nowej. Felerne dotychczas końcówki setów, teraz zaczynamy wygrywać. Musimy jeszcze poprawić skuteczność na wyjazdach i będzie miejsce w ósemce.
Bartek Krzysiek, atakujący Ślepska
- W trzecim secie było sporo emocji, ale wszystko skończyło się tak, jak chcieliśmy, czyli wynikiem 3:0 dla nas. I w Gdańsku, i tu zagrałem to, Czego się ode mnie oczekuje. Zrobiłem swoje. Efekty przynoszą treningi rozegrania. Jacek Malczewski rzuca mi wysoką piłkę i mogę atakować na pełnym zasięgu czyli na 353 centymetrach.
Wyniki 22. kolejki:
GTPS Gorzów Wlkp. - AZS PWSZ Nysa 3:2 (24:26, 25:23, 18:25, 25:21, 15:10)
Energetyk Jaworzno - Avia Świdnik 3:1 (25:21, 24:26, 25:18, 25:15)
Ślepsk Suwałki - BBTS Bielsko-Biała 3:0 (25:23, 25:15, 25:22)
Morze Bałtyk Szczecin - Trefl Gdańsk 1:3 (19:25, 25:21, 20:25, 20:25)
Orzeł Międzyrzecz - Joker Piła 1:3 (19:25, 25:23, 19:25, 12:25)
Pauzował: Pronar Parkiet Hajnówka
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.
Partnerzy