Tuesday, 7 February 2012

Odszedł Ryszard Lider

08.03.10 13:24

Podlaski Związek Piłki Nożnej w niedzielę okrył się żałobą. W wieku 76 lat zmarł nagle RYSZARD LIDER. Był jednym z najbardziej znanych podlaskich działaczy piłkarskich, pierwszym z regionu, któremu przyznano tytuł Honorowego Członka PZPN.

Rydzard Lider był wielokrotnie odznaczany: w grudniu ubiegłego roku otrzymał najcenniejsze wyróżnienie: Diamentową Odznakę PZPN.       

Urodził się 2 stycznia 1934 roku w Białymstoku. Od 1953 roku był sędzią: prowadził zawody jako arbiter m. in. w I lidze. Po zakończeniu kariery sędziowskiej został cenionym w całym kraju obserwatorem. Przez wiele lat szkolił sędziów na Podlasiu, był też Przewodniczącym Kolegium Sędziów w Białostockim OZPN.

Był też działaczem w Podlaskim ZPN. Słynął z ogromnej pracowitości, inteligencji i dokładności, był też wzorem związkowej praworządności i przestrzegania przepisów. Zasiadał we władzach najpierw Białostockiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej, a od 2000 do 2008 roku był Sekretarzem Podlaskiego Związku Piłki Nożnej. W ostatnim czasie szczególnie aktywnie pracował w Wydziale Gier i Ewidencji, Komisji Odznaczeń oraz Wydziale do Spraw Bezpieczeństwa na Obiektach Piłkarskich.

Był jednym z najbardziej znanych w całej Polsce podlaskich ludzi futbolu, jedną z najważniejszych i najpracowitszych postaci w Podlaskim ZPN. Błyskotliwy, inteligentny, pełen życia i energii - takim go zapamiętamy.

Do ostatnich dni swojego życia pracował na rzecz związku. Człowiek - orkiestra, który zawsze szukał ujścia dla swojej niespożytej energii w pracy na rzecz podlaskiego futbolu i piłkarskiej federacji.

Znali go i szanowali wszyscy. Miał rzadką cechę - bronił interesu futbolu jako dyscypliny nie podając się klubowym sentymentom. Potrafił wznieść ponad swoje sympatie rozstrzygając sprawy dla dobra ogólnie pojętego interesu piłki nożnej. Ale potrafił gorąco kibicować Jagiellonii, zdzierać gardło na trybunach dopingując zawodników z klubowym szalikiem na szyi i nie odpuszczał żadnego domowego meczu żółto-czerwonych. Wiernie kibicował też reprezentacji Polski organizując wyjazdy podlaskich kibiców na mecze w kraju i zagranicą.

Pan Ryszard autentycznie kochał piłkę nożną i w imię tego uczucia oddawał jej każdą wolną chwilę poświęcając swój niepospolity talent, intelekt i pomysłowość. W Podlaskim Związku Piłki Nożnej był żywą legendą i jedną z nielicznych osób, którym udało się zaprzeczyć przysłowiu, że nie ma ludzi niezastąpionych. Pana Ryszarda zastąpić się nie da. Odszedł i pozostawił po sobie ogromną pustkę i smutek. Podlaski ZPN pogrążył się w smutku i żałobie.

Wyrazy żalu i współczucia z powodu śmierci Taty składamy naszemu koledze redakcyjnemu Wojciechowi Liderowi a także całej Jego Rodzinie, Bliskim, Przyjaciołom i Kolegom.

redakcja Sportowego Podlasia
Podlaski ZPN

 

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.

Wiadomości - Piłka nożna
Imprezy - Piłka nożna

Partnerzy

Redakcja  |  Kontakt  |  Współpraca
© sportowepodlasie.pl 2007 - 2011