A zaczęło się pechowo dla gospodarzy. Już w 3 minucie Krzysztof Marcinkiewicz strzelił z prawej strony. Jednak z linii bramkowej piłkę wybił obrońca gości. Parę minut później, to z kolei Wissa miała szczęście, bowiem po prostych błędach obrony, aż trzech piłkarzy Concordii znalazło się w polu karnym. Skończyło się tylko na rzucie rożnym. W 13 minucie wprost w bramkarza strzelił Ireneusz Piwko. Od tego momentu coraz więcej z gry mieli piłkarze z Elbląga. I do tego stworzyli kilka dobrych okazji do strzelenia bramki.
W 39. minucie strzał Tomasza Wierciocha na rzut rożny wybił Paweł Rudnev. Chwilę później blisko samobójczej bramki był Ireneusz Piwko. Na szczęście w ostatniej chwili piłkę w pole wybił niemal z bramki Daniel Modzelewski. Ta wraciła po wrzutce na pole karne. Na szczęście znów bramkarz gospodarzy przytomnie złapał ją, po uderzeniu głową Dawida Ciesielskiego. W odpowiedzi szybka kontra gospodarzy. Jednak strzał Wadima Kuchynskiego trafił w nogi obrońcy.
Druga połowa podobna. Więcej z gry mają piłkarze Concordii. Natomiast nieliczne akcje Wissy kończyły się po szkolnych błędach tuż przed polem karnym. Dwa razy w dobrej sytuacji na polu karnym piłkę gubił Przemysław Marcinkiewicz. Kilka minut przed końcowym gwizdkiem niecelnym uderzeniem popisał się Ireneusz Piwko. Natomiast goście usilnie dążyli do strzelenia bramki. Dwa razy w 67 i 70 minucie po celnych strzałach Sebastiana Gryki z dobrej strony pokazał się bramkarz Wissy. Do tego strzały m. in. Kamila Graczyka czy Dawida Ciesielskiego przechodziły obok słupka. To sprawiło, że kibice nie doczekali się gola. Wychodzili jednak zadowoleni ze stadionu. Remis z silnym przeciwnikiem to dobry wynik.
- Mój zespół zagrał dziś to co potrafi. Rywal był lepszy i miał więcej sytuacji. Jednak moi zawodnicy ambitnie walczyli i udało nam się po walce zremisować z faworytem rozgrywek - powiedział po meczu grający trener Wissy Ireneusz Piwko.
Wissa Szczuczyn – Concordia Elbląg 0:0.
Wissa: Rudnev – Łapiński, Orłowski, A. Doliwa, D. Doliwa, Walendzik (46 Makarau), Kuchynsky (82 A. Świderski), Piwko, K. Marcinkiewicz, Pieczywek, Modzelewski (46 P. Marcinkiewicz).
Concordia: Kopka – Wiercioch (80 Szmydt), D. Sorkowicz, Chyła, Lepczak, Andrychowski (46 M. Sorkowicz), Ciesielski, Florek, Sambor (62 Drewek), Graczyk, Gryka.
żółte kartki: Piwko, K. Marcinkiewicz, Pieczywek, P. Marcinkiewicz (Wissa) – Chyła, Lepczak, Andrychowski (Concordia).
sędziował: Dariusz Kostko (Białystok)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.
Partnerzy