Wednesday, 8 February 2012

II liga: Wreszcie zwycięstwo Wigier

05.09.10 03:37

Kibice Wigier podczas spotkania z Puszczą pożegnali
zmarłego we środę prezesa klubu.
fot. Wojciech Otłowski

Przed tym spotkaniem trener suwalskich Wigier zapowiadał zwycięstwo swojego zespołu. Wigry po sześciu kolejnych remisach w lidze wreszcie zwyciężyły. I to okazale. Trzy bramki wbite Puszczy Niepołomice zaspokoiły suwalskich kibiców.

Piłkarze suwalskich Wigier odnieśli pierwsze zwycięstwo. Efektowne i jak najbardziej zasłużone. Na boisku w Suwałkach w sobotnie popołudnie panowały tylko Wigry, i choć już na początku spotkania groźną akcję przeprowadzili gospodarze, to goście przez pierwszy kwadrans starali się zaskoczyć broniącego bramki gospodarzy Karola Salika.

Gdy Wigry "przetrzymały" napór gości, zaczeły swój marsz po zwycięstwo. Rozpoczął niezawodny Grażvydas Mikulenas, który w 32. minucie spotkania otworzył wynik tego meczu strzelając pierwsza bramkę. Jeszcze przed przerwą dwukrotnie zmienić wynik próbował Sebastian Radzio, ale doświadczony Kwedyczenko nie dał się zaskoczyć.

ZOBACZ FOTORELACJĘ Z MECZU AUTORSTWA WOJCIECHA OTŁOWSKIEGO

Druga część spotkania należała już tylko do Wigier. Dwie bramki pozbawiły beniaminka złudzeń na wywiezienie korzystnego wyniku z Suwałk. Dwukrotnie trafiał do bramki Puszczy Radzio, który najpierw wykończył indywidualną akcję Adama Pomiana, a później zachował się przytomnie pod bramką gości i po dośrodkowaniu Damiana Sobolewskiego z prawej strony strzelił drugiego gola.

- Gratuluję Wigrom zwycięstwa, na które gospodarze w pełni zasłużyli - na pomeczowej konferencji prasowej mówił Tadeusz Piotrowski, trener Puszczy. - My nie baliśmy się atakować, szukaliśmy swojej szansy. W pierwszych dwudziestu czy dwudziestu pięciu minutach mieliśmy dwie okazje, po przerwie  też jedną. Dziś byliśmy słabsi, ale zagraliśmy ambitnie dzięki czemu kibice mieli okazję obejrzeć dobry mecz.

Z kolei trener Wigier Marek Witkowski komplementował zarówno swoich  ajk i przyjezdnych piłkarzy. - Dziś spotkały się dwa zespoły, które lubią grać do przodu i dlatego spotkanie mogło podobać się kibicom - mówił po meczu. - Padły trzy gole, było sporo sytuacji, strzałów, interwencji bramkarzy. Na początku ciążyło na nas wydarzenie z ostatnich dni. W środę informacja o śmierci naszego prezesa, wczoraj cała drużyna na pogrzebie. To musi zostać w pamięci. Zdarzały się nam dziś błędy, mieliśmy kolejne sytuacje, których  nie wykorzystaliśmy. Cieszę się, że po kontuzji na prawa obronę wrócił Tomek Bajko, bo do tej pory na tej pozycji zachowywaliśmy się jak stomatolog łatający dziury w zębach. Cieszy też powrót na boisko Michała Danilczyka.

Wigry Suwałki - Puszcza Niepołomice 3:0
bramki:
Mikulenas (32), Radzio (54, 73)
Wigry: Salik - Usachev (66 Danilczyk), Świerzbiński, Makarewicz, Bajko, Pomian (87 Paweł Walicki), Mikulenas, Sobolewski (90+1 Lauryn), Radzio, Rogoziński, Darda.
Puszcza: Kwedyczenko, Orłowski, Górski, Morawski, Górka, Kmak, Świątek, Ankowski, Janik (46 Szwajdych), Zubel, Jarosz (70 Morawski).
żółte kartki: Bajko (Wigry), Kwedyczenko, Orłowski, Górski, Ankowski, Janik, Jarosz (Puszcza)
sędziował: Zbigniew Zych (Lublin)

ps, wypowiedzi trenerów: suwalki24.pl

 

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.

Wiadomości - Piłka nożna
Imprezy - Piłka nożna

Partnerzy

Redakcja  |  Kontakt  |  Współpraca
© sportowepodlasie.pl 2007 - 2011