Tuesday, 7 February 2012

II liga: Ruch znów przegrywa

05.09.10 20:03

Piłkarze Ruchu znów schodzili z boiska pokonani.
fot. freskovita.pl

W niedzielnym spotkaniu drugiej ligi wschodniej Ruch Wysokie Mazowieckie przegrał z beniaminkiem rozgrywek GLKS Nadarzyn. To już czwarta porażka Mlecznych w tym sezonie.

- Nie ma żadnego wytłumaczenia dla naszych napastników - mówił po meczu Sławomir kopczewski, trener Ruchu Wysokie Mazowieckie. - Tyle sytuacji, co wypracował im zespół i to co nie strzelili to jest sztuką. Nie można wygrać spotkania, jeśli napastnicy nie strzelają bramek, a u nas jest kolejny mecz, w którym napastnicy nie strzelają.

Istotnie Ruch w tym sezonie nie grzeszy skutecznością. Pierwsze trzy spotkania przegrał do zera, by w kolejnych czterech trafić do siatki rywali zaledwie cztery razy. Jednak sytuacji Mlecznym nie brakuje w każdym meczu.

- Już od pierwszej minuty mieliśmy sytuację do strzelenia bramki. Bramka wisiała w powietrzu, dochodziliśmy do sytuacji, ale brakowało wykończenia - mówi Kopczewski.

Niestety, nieszczęście w meczu z Nadarzynem przyszło w 38 minucie, gdy do siatki Holewińskiego trafił Piotr Bajera. Mlecznym, mimo wielu okazji do zmiany wyniku, nie udało się go zmienić. Gdy Ruch strzelił wreszcie bramkę, sędzia nie uznał go dyktując pozycję spaloną. Trener Mlecznych miał po spotkaniu spore pretensje do głównego arbitra tego meczu Sylwestra Rasmus z Torunia.

- Nieskuteczność naszych napastników to jedno, ale skandaliczne sędziowanie to druga sprawa - mówi Kopczewski. - Dwie ręki w polu karnym nie gwiźnięte, ewidentny karny na Trzaskalskim, też nie gwiźnięty. Nieuznana prawidłowa bramka Pawła Strózika po rzucie wolnym, strzelona głową. Nie jest to jednak żadne wytłumaczenie. Mieliśmy tyle sytuacji, że nawet po tych sędziowskich pomyłkach powinniśmy spokojnie to spotkanie wygrać.

Ale Ruch nie wygrał meczu. To już czwarta porażka Mlecznych w tym sezonie. Przy jednym zwycięstwie i dwóch remisach dorobek po siedmiu kolejkach jest skromny, tylko 5 punktów.

- Na gorąco nie ma co podejmować żadnych decyzji - mówi Kopczewski. Twierdzi, że Ruch ma dobrą druzynę, której brakuje skuteczności. - Tylko w jednym spotkaniu w tym sezonie byliśmy słabsi, z Wisłą Płock. W pozostałych gralismy lepiej niż nasi rywale, ale brakowało nam szczęścia i skuteczności.

Ruch Wysokie Mazowieckie - GLKS Nadarzyn 0:1 (0:1)
gol:
Bajera (38)
Ruch: Holewiński - Czarnecki (5 Bartkiewicz), Kołłątaj, Urban, Wiech (70 Oświęcimka) - Trzaskalski, Strózik, Speichler (60 Jegliński), Kołodziejczyk Ż - Bzdęga, Łukasik (64 Fidziukiewicz).
żółte kartki: Strózik, Kołodziejczyk
czerwona kartka: Strózik (dwie żółte)

ps

 

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.

Wiadomości - Piłka nożna
Imprezy - Piłka nożna

Partnerzy

Redakcja  |  Kontakt  |  Współpraca
© sportowepodlasie.pl 2007 - 2011