- Szkoda, że nie doszedł do skutku planowany mecz z Zawiszą w Bydgoszczy, bo raz, że nie zagraliśmy ani jednego spotkania na trawiastym boisku, a dwa, że dzisiejszy rywal był wyjątkowo słabo dysponowany - mówi Zbigniew Kaczmarek, trener Wigier. - Alytus wprawdzie awansował do litewskiej ekstraklasy, ale z powodów finansowych raczej w niej nie zagra. To odbiło się na piłkarzach rywala, którzy zagrali dziś dużo gorzej, niż we wcześniejszym naszym spotkaniu w Mariampolu. Ten mecz nie pomógł mi zatem w rozwiązaniu wątpliwości dotyczących ustawienia zespołu na Pelikana. Wygraliśmy wysoko i zasłużenie, pokazaliśmy kilka ciekawych akcji, ale jak to wyjdzie z bardziej umotywowanym do gry rywalem nie wiem.
Wigry Suwałki - FK Alytus 5:0 (2:0)
Bramki: Radzio 6, 75, Makuszewski 30, Ołowniuk 56, Pomian 76
Wigry: Salik - Radzio, Makarewicz, Łapiński, Statkievicius - Makuszewski, Świerzbiński, Paberżys, Sadowski - Mikulenas, Kowalski oraz: Ołowniuk, Pomian, Danilczyk, Pianka.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.
Partnerzy