- Swój pierwszy mecz w ŁKS-ie oceniam dobrze. Mamy mocny zespół jak na tą ligę. Wszyscy zawodnicy ciężko trenują przez cały tydzień i pokazują dobrą grę w czasie meczu. W dzisiejszym spotkaniu dominowliśmy i mam nadzieję, że tak będzie dalej. Miałem w dzisiejszym meczu kilka okazji do zdobycia bramki, ale się nie udało. Kilka razy sędzia odgwizdał na mnie spalonego. Tak to jest. Czasami bardzo chcesz strzelić bramkę, ale nie możesz. Najważniejsze jest jednak to, że wygraliśmy i że zdobyliśmy trzy punkty. - mówił po meczu sympatyczny zawodnik rodem z Kolumbii.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.
Partnerzy