Tuesday, 7 February 2012

Żubry krok od utrzymania

28.03.10 00:18

Fot. Michał Luczewski

Żubry Białystok w spotkaniu z AZS Politechniką Warszawa odniosły bardzo cenne zwycięstwo 91:68 które daje im prowadzenie w serii play out 1:0. O tej wygranej zdecydowała przede wszystkim równa forma graczy z Białegostoku gdzie aż 6 z nich przekroczyło barierę 10 zdobytych punktów.

Mecz o utrzymanie się w pierwszej lidze wywołał w graczach obydwu zespołów wiele emocji, a przede wszystkim nerwów. W zagraniach z obydwu stron widać było ciężar gatunkowy jaki niosło ze sobą to starcie. W obydwu meczach z sezonu regularnego lepsi byli gracze z Warszawy i od początku sobotniego meczu wydawało się że będą oni chcieli także i tym razem narzucić swój agresywny styl gry. Po początkowej wymianie akcji kosz za kosz, z każdą kolejna chwilą rosła przewaga gości która w pewnym momencie wynosiła już 7 punktów. Po przerwie na żądanie o jaką poprosił opiekun białostoczan Bogusław Bobka, białostoczanie popisali się serią rzutów za 3 punkty która pozwoliła nie tylko zniwelować straty, ale także i wyjść na minimalne prowadzenie po pierwszej części spotkania 24:21.

Druga odsłona meczu to w dalszym ciągu konsekwentna gra Żubrów oraz próby odparcia wszystkich ataków przez Politechnikę. W pierwszych 20 minutach gry praktycznie tylko trzech graczy z Warszawy starało się regularnie zdobywać punkty. Najskuteczniejszy z nich Michał Jankowski do przerwy zapisał na swoim koncie 11 punktów. Z drugiej strony boiska w Żubrach Białystok praktycznie każdy gracz jaki pojawiał się na parkiecie wnosił cos pozytywnego w poczynania zespołu. Słabszy mecz tego wieczora jeśli chodzi o zdobycze punktowe rozgrywał Rafał Kulikowski który był dobrze pilnowany przez Krzyssztofa Sulimę, świeżo upieczonego MVP Mistrzostw Polski Juniorów . Jednak w jego miejsce wszedł Zbigniew Marculewicz który zarówno swoim indywidualnym zagraniom jak i dobrym podaniom partnerów gromadził na swoim koncie kolejne punkty i dzięki temu białostoczanie powiększy jeszcze swoją przewagę po pierwszej połowie meczu do stanu 44:36.

Po przerwie podopieczni Dariusza Sońty wyszli w pełni przygotowani do walki jeszcze o zwycięstwo tego wieczora. Żubry jak zwykle w tej części gry sprawiały wrażenie jakby formę zostawili w szatni. Michał Jankowski raz za razem szarpał obronę rywali swoimi indywidualnymi zagraniami i starał się aby Politechnika nie straciła zbyt dużego dystansu do rywala. Mariusz Rapucha który w poprzedniej kolejce pauzował za nadmiar przewinień technicznych tym razem zagrał swój jeden z najlepszych meczów na pierwszoligowych parkietach. Do 17 punktów dołożył także po 3 zbiórki oraz asysty. Jednak jego współpraca z partnerami, w dużej mierze wysokimi, w tej części gry nie układała się najlepiej. Był to jeden z czynników dlaczego Żubry po 30 minutach gry prowadziły różnicą 5 punktów i całe spotkanie wydawało się jeszcze otwarte.

Ostania kwarta meczu to jednak popis gospodarzy, którzy tą część gry wygrali aż 25:7 i tym samym przypieczętowali swoją zdecydowaną wygraną. Stało się to głównie za sprawą konsekwentnej i skutecznej gry wszystkich graczy. Aż 6 z nich trafiła tego wieczora przynajmniej jeden rzut zza linii 6,25 metra a cały zespół miał 47-procentową skuteczność. Z szybkim upływem minut gracze Politechniki coraz częściej skupiali się na kłótniach z sędziami niż na próbach dogonienia swego rywala. Kiedy za 5 fauli boisko musieli opuścić Michał Nowakowski oraz Krzysztof Sulima wszystko stało się jasne że tego zwycięstwa Żubry sobie wyrwać już nie dadzą. W ostatnich minutach jeszcze serię rzutów wolnych oddał Artur Bajer, ale dzięki jego trafieniom zespół z Podlasia doprowadził do spokojnego i efektownego zwycięstwa 91:68.

Kolejne spotkanie pomiędzy tymi zespołami odbędzie się w najbliższą środę w Warszawie.

Żubry Białystok - Tempcold AZS Politechnika Warszawska Warszawa 91:68 (24:21, 20:15, 22:25, 25:7)
Żubry: Rapucha 17, Bajer 14, Kujawa 13, Zabielski 13, Brzozowski 11, Marculewicz 11, Kulikowski 9, Zalewski 2, Jankowiak 1
AZS: Jankowski 21, Sulima 13, Nowakowski 11, Ponitka 8, Popiołek 5, Michalak 4, Jaremkiewicz 2, Kret 2, Szymański 2

 

 

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.

Wiadomości - Koszykówka
Imprezy - Koszykówka

Partnerzy

Redakcja  |  Kontakt  |  Współpraca
© sportowepodlasie.pl 2007 - 2011