– Pozostały trzy mecze i trzy razy chcemy wygrać. Możemy przegrać w jednym i też zachowamy czwartą pozycję. Jednak myślimy tylko o wygranych – powiedział nam trener Tura Andrzej Sinielnikow.
W spotkaniu z młodzieżą z Sopotu bielszczanie od początku posiadali wszystkie atutu w ręku. – Gospodarze próbowali szukać swojej szansy w grze pressingiem, ale na jedną piłkę wywalczoną tracili później trzy. Tak jak w poprzednim meczu oszczędzaliśmy siły na kolejne pojedynki. Nie grali Marcin Monach i Marcin Krajewski, a po 10 minut przebywali na parkiecie zmiennicy podstawowych koszykarzy – dodał szkoleniowiec Tura.
OSSM PZKosz Sopot – Tur Bielsk Podlaski 49:86 (9:22, 16:16, 16:23, 8:25)
Tur: Zakrzewski 23, Weres 11, Wysocki 11, Taranta 14, Poźniak 9, Kiluk 8, Ćwikowski 5, K. Jóźwiuk 3, Bet 1, J. Jóźwiuk 1
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.
Partnerzy