Sunday, 5 February 2012

Nagle stanęło

18.03.10 00:09

Bogusław Bobka

Białostockim Żubrom nie udało się pokonać niżej notowanych koszykarzy Asseco Prokom II Gdynia. Rezerwy grającej w ekstraklasie drużyny z Gdyni wygrały w Białymstoku po dogrywce i wyprzedziły Żubry w tabeli.

Choć przez większość meczu Żubry prowadziły, to gdynianie wywieźli komplet punktów z hali Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. - Graliśmy fajnie, konsekwentnie, a nagle to jakoś stanęło - mówił po spotkaniu rozgrywający Żubrów Jędrzej Jankowiak. - Myślę, że na przestrzeni całego meczu nie graliśmy źle. Walczyliśmy. Zawaliliśmy kilka minut ostatniej kwarty, kiedy stanęliśmy - mówi Jankowiak.

- Byłem praktycznie bez manewru - mówi z kolei Bogusław Bobka, trener Żubrów. W czwartej kwarcie plac gry za pięć przewinień opuścił Mariusz Rapucha, rozgrywający i młodzieżowiec. - To była typowa sytuacja meczowa. Spadnięcie Rapuchy, gra praktycznie cały mecz Krzyśka Łotowskiego, który w pewnym momencie oddychał rękawami. Zabrakło nam jednego zawodnika w składzie - mowi Bobka.

Żubry w zajbliższą sobotę zagrają ostatnie spotkanie w rundzie zasadniczej tegorocznego sezonu. W Katowicach spotkają się z tamtejszym AZS AWF Katowice.

not. ps

 

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Sportowepodlasie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie się z regulaminem.

Wiadomości - Koszykówka
Imprezy - Koszykówka

Partnerzy

Redakcja  |  Kontakt  |  Współpraca
© sportowepodlasie.pl 2007 - 2011